reklama która pomaga - zareklamuj się u nas - zdobądź nowych klientów i pomóż zwierzętom

Schronisko jest notorycznie przepełnione, tak jak wszystkie tego typu placówki w Polsce, przystosowane do pobytu 240 a utrzymujące średni stan 290-300 psów. Przekroczenie tej magicznej liczby pociąga za sobą drastyczne konsekwencje w postaci dramatycznego wzrostu zagryzień.

Co można zrobić?

Przede wszystkim budować nowe boksy, remontować stare, stworzyć jak najwięcej miejsc bytowych dla psów. Ale Schronisko też nie jest z gumy, ponadto tego typu inwestycje są kosztowne i długotrwałe. Koniecznością staje się wtedy humanitarna selekcja, przeprowadzana przez powoływaną w przypadku wyjątkowej konieczności Komisję Eutanazji. Selekcja obejmuje przede wszystkim zwierzęta nadmiernie agresywne, te, których długotrwały pobyt w Schronisku na tyle zmienił psychikę, iż stają się autokratycznymi przywódcami "stad" w tym grup eliminujących inne psy. Obejmuje także zwierzęta najbardziej fizycznie wyniszczone pobytem w Schronisku. Nieraz osoby pytające nas o to jak długo utrzymujemy psa przy życiu w Schronisku, są zdziwieni odpowiedzią, że tak długo jak dają sobie radę.

Co to oznacza ?

To nic innego jak dawać sobie radę w grupie, w której decydują prymitywne, naturalne instynkty oraz w trudnych warunkach bytowych. Bo choć wolne od głodu i pragnienia, będąc pod ciągłą opieką weterynaryjną, są mino wszystko więźniami wilgotnych, nieosłoniętych klatek. Zdane na zmienne a czasem trudne warunki pogodowe. Dajemy naszym psom maksymalnie dużą szansę na znalezienie nowego, ciepłego domu. Należy im się to od nas - wszystkich ludzi. Parafrazując słowa Nałkowskiej, to "człowiek zwierzęciu zgotował ten los". I pamiętajmy, że człowiek to my wszyscy, nie tylko pracownicy schronisk, choć to właśnie oni, zmuszeni są podejmować tak trudne, ale konieczne decyzje.

Brzmi to jak usprawiedliwienie?

To pomyśl nad tym ile rocznie rodzi się niechcianych szczeniąt i kociąt, będących owocem braku wyobraźni właścicieli zwierząt. Ile z tych maluchów może znaleźć nowy dom, a ile z nich spotka czułych opiekunów, którzy nie potraktują ich jak zabawki porzucając z byle błahego powodu i poświęcą zwierzęciu swoją uwagę do końca jego dni? Odnieś to do liczby domostw w Szczecinie, oraz już żyjących wśród nas pupili i porównaj z liczbą 240 miejsc w Schronisku. Otrzymany wynik sam Cię przerazi.